Aktualności

23 kwietnia br. otrzymaliśmy odpowiedź redaktora naczelnego katowickiego wydania “Gazety Wyborczej” Pana Dariusza Kortko na apel Fundacji Dialog-Pheniben, który podpisały 24 organizacje pozarządowe z całej Polski, a który dotyczył artykułu pt. Bezdomna kobieta zgwałcona przez 12-latka na katowickim dworcu z dnia 1 kwietnia br.

Poniżej zamieszczamy treść listu Redaktora Dariusza Kortko:

 

Joanna Talewicz-Kwiatkowska

Prezes Fundacji Dialog-Pheniben

Berka Joselewicza

32-600 Oświęcim

 

Szanowna Pani Prezes,

 

z przykrością przeczytałem Pani apel, wystosowany w związku z artykułem Michaliny Bednarek pt. „Bezdomna kobieta została zgwałcona przez 12-latka na katowickim dworcu”, a opublikowanym w katowickim wydaniu „Gazety Wyborczej” 1 kwietnia 2015 r. Jest mi tym bardziej przykro, że zarówno katowicka „Gazeta”, jak i jej dziennikarze, wielokrotnie udowadniali, że idea tolerancji i obrona słabszych nie są dla nas tylko pustym frazesem. Wielokrotnie piętnowaliśmy na naszych łamach ksenofobię, brak szacunku dla szeroko rozumianej inności i przemoc.

W tekście, który wywołał Państwa protest, także staraliśmy się, by nie podkreślać pochodzenia sprawcy gwałtu, gdyż – ma Pani rację – nie stanowi to istoty sprawy. Autorka starała się uwypuklić inny, ważniejszy aspekt: Co można zrobić, jeśli sprawcą gwałtu jest dziecko? Jak mogą zadziałać powołane do tego organy, czy nasz system karny i wychowawczy jest przygotowany na takie zdarzenia, jak zadośćuczynić krzywdzie, gdy nie można ukarać dziecka, które jeszcze nie jest w stanie rozpoznać skutków swojego czynu? O tym był ten tekst, a nie o pochodzeniu etnicznym sprawcy.

Kwestie, które Pani porusza, pojawiły się w trakcie zbierania informacji, rozmów ze świadkami, były próbą zrekonstruowania faktów, zrozumienia co się stało i jak w tej sytuacji powinno się reagować. Z pewnością ta niezwyczajna i trudna sytuacja, do jakiej doszło na dworcu i próba szukania odpowiedzi na nurtujące nas pytania spowodowała, że nie byliśmy dostatecznie wyczuleni na kwestie tolerancji i zachowania praw mniejszości etnicznych, za co szczerze przepraszam.
Z poważaniem

Dariusz Kortko

redaktor naczelny

katowickich stron „Gazety Wyorczej”