Aktualności

Prezeska Fundacji Dialog-Pheniben Joanna Talewicz-Kwiatkowska wraz z przedstawicielami i przedstawicielkami 6 innych organizacji, działających w obszarze praw człowieka, antydyskryminacji i działania na rzecz grup mniejszościowych, ze szczególnym uwzględnieniem mniejszości romskiej:

Dariuszem Paczkowskim, Fundacja KLAMRA

Karolem Kwiatkowskim, International Romani Union

Julitą Bogdanowicz, Radomskie Stowarzyszenie Romów Romano Waśt

Gerardem Linderem, Małopolskie Stowarzyszenie Romów „Jamaro”

Edytą Jaśkowiak, RSO Harangos

Małgorzatą Mirgą, Fundacja Sztuki JAW DIKH

9 listopada br. wystosowało apel do Rzecznika Praw Obywatelskich – dra Adama Bodnara i Prokuratora Generalnego – Andrzeja Seremeta w sprawie zajęcia stanowiska w związku z umorzeniem postępowania przeciw Józefowi Cz., który przyznał się do autorstwa negatywnych komentarzy w Internecie w stosunku do społeczności romskiej.

W piśmie czytamy:

“Zwracamy się z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie dotyczącej skandalicznego wyroku, jaki wydał Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej, a który następnie podtrzymany został przez Sąd Okręgowy w tym samym mieście. Sprawa, którą opisała między innymi Gazeta Wyborcza (artykuł autorstwa Pani Ewy Furtak pt. Czy sąd w Bielsku- Białej Romów nie lubi? Skłonność do że-brania w miejscach publicznych jest powszechnie znana, ukazał się w ogólnopolskim wydaniu Gazety Wyborczej w dniu 28 września br. ), dotyczyła 62- letniego Józef Cz., który na jednym z portali internetowych umieścił wpis pod artykułem na temat incydentu z udziałem Romów w małopolskich Maszkowicach. Był to komentarz o następującej treści: Z Romami jest tak samo jak z klerem. Nie orzą, nie sieją, a plony potężne zbierają. Czy ktoś widział cygana uczciwie pracującego? Żyją tylko z przekrętów, żebractwa i kradzieży. Kombinacje mają w genach i nic tego nie zmieni. Dlatego izolacja lub wygnanie i będzie spokój.
Sprawą zajęła się prokuratura, która uznała, że wpis stanowi publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic etnicznych i jest publicznym znieważeniem Romów. Śledczy dotarli do autora wpisu, który przyznał się do winy i wyraził skruchę. Akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie trafił do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej. Oskarżony wystąpił o dobrowolne poddanie się karze czterech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej postanowił jednak sprawę umorzyć, a prowadzący sprawę sędzia Adam Kanafek (przewodniczący wydziału dziewiątego karnego w bielskim sądzie rejonowym) w uzasadnieniu wyroku napisał, że:  zdaniem sądu organy ścigania prowadziły postępowanie przygotowawcze z nieuzasadnionym rozmachem. Sędzia dodał również, że: Nie jest tajemnicą, że sposób życia Romów budzi kontrowersje i nierzadko spotyka się z dezaprobatą społeczną. Oskarżony skrytykował niewłaściwe zachowania, w szczególności dotyczące uchylania się od przyjętych zasad zarobkowania. Ponadto w uzasadnieniu wyroku sędzia uznał, że Romowie są mniejszością etniczną nieskorą do asymilacji i zdobywania wykształcenia, a ich skłonność do żebrania w miejscach publicznych jest powszechnie znana, trwają przy sposobach życia nieakceptowanych w społeczeństwie. W związku z opisaną sprawą zwracamy się z prośbą o podjęcie odpowiednich działań, zmierzających do ponownego rozpatrzenia sprawy. W naszej opinii wyrok nie jest zgodny z prawem. Co więcej, wyrok i postawa sędziego stają się publicznym przyzwoleniem na ksenofobiczne i stygmatyzujące wypowiedzi pod adresem mniejszości romskiej. Tym samym organ państwowy, który powinien stać na straży prawa także w zakresie stosowania mowy nienawiści, staje po stronie tych, którzy ją stosują, a to niedopuszczalne. Nie możemy pozostawać obojętni na tego typu wydarzenia, ponieważ doskonale wiemy, do jak tragicznych konsekwencji prowadzić może brak reakcji na promowanie stereotypów i uprzedzeń oraz stygmatyzację grup mniejszościowych, odmiennych kulturowo, etnicznie, religijnie czy społecznie”.

pismo 9112015

Będziemy Was informować o przebiegu tej sprawy.